• Przejdź do głównej nawigacji
  • Przejdź do treści

Benedyktynki Sakramentki

klasztor warszawski

  • Start
    • Archiwum
  • Aktualności
    • Ogłoszenia
    • Agenda
    • Liturgia w kościele
    • Plan dnia
    • Blog
    • Remonty i dotacje
  • O nas
    • Duchowość
    • Św. Benedykt
    • M. Mechtylda
    • Historia w skrócie
    • Instytut
    • Klasztor warszawski
    • ● Historia klasztoru
    • ● Historia kościoła
    • ● Migawki z historii
    • ● Powstanie W-wskie
    • Bibliografia
    • Anegdoty ;)
  • Powołanie
    • Warunki przyjęcia
  • Oblaci
    • Oblatura benedyktyńska
    • Statuty oblatów
    • Fundamenty duchowości
    • Spotkania formacyjne
    • Kongres Oblatów – Rzym 2023
    • Biuletyn „Adoremus”
    • Blog oblacki
  • Mediateka
    • Czytelnia
    • Audio
    • Wideo
    • Galerie
    • ● Kościół
    • ● Klasztor
    • ● Ogród
    • ● Wspólnota
    • ● Fotografie archiwalne
  • Kontakt
    • Wesprzyj nas
    • Skrzynka intencji
    • Linki
  • polski
  • angielski

Z kroniki klasztornej – 15 sierpnia 1944

15 sierpnia 2015 By mniszki

Wtorek, 15 sierpnia 1944

Wniebowzięcie NMP, tak bardzo wyczekiwane, nie przyniosło żadnej poprawy. Po Mszy św. Matka Subprzeorysza w imieniu Matki Wielebnej (która jest tak słabiutka, że nie opuszcza łóżka) odczytała akt obioru Najśw. Matki naszą Najwyższą Ksienią[1].

Poza tym wszystkie ćwiczenia zakonne odbywają się w grobach[2] możliwie najregularniej. Godziny adoracji w dzień i w nocy są dokładnie wypełniane, także i reparacje[3] tuż przy ołtarzu u stóp Najśw. Sakramentu.

Najgorsza sprawa – to gotowanie. Siostry kucharki dotychczas gotowały z wielkim poświęceniem i narażaniem swego życia – w kuchni, ale dziś, gdy zostały rozbite świeczkarnia i apteczka[4], Matka Wielebna poleciła gotować tylko nad ranem, a potem odgrzewać nieco jedzenie pod wieczór, gdy się ściemnia, aby nie było widać dymu z komina, bo to wywołuje złość Niemców. A tego jedzenia gotuje się całe kotły i zawsze za mało! Trudno nawet obliczyć, ile osób jest na naszym utrzymaniu, bo co dzień więcej przybywa.

Do gospodarstwa też siostry biegają zajrzeć z rana i wieczorem, by wydoić krowy i nakarmić świnki. Kury zostały przeniesione do piwnicy pod kuchnią.

Przed południem w korytarz od dołu[5] uderzyła „szafa” miotająca ogień. Pobiegłyśmy natychmiast ratować, by nie dopuścić pożaru do klasztoru. Przybiegło również i wojsko, gdyż szkoła[6] obok, w której rezyduje dowództwo, była też bardzo zagrożona. Chciałyśmy się dostać na dół, lecz niemożliwością było przejść przez rozwalone gruzy i ogień, a cały ogród pod silnym obstrzałem. Siostry dzielnie pracowały jak mogły, zrywając siekierami drewniany korytarz. S. Klara zaś pobiegła do westiarni[7] ratować bieliznę. W tej chwili runęła druga „szafa”, tym razem burząca, zasypując gruzem ratujące siostry i żołnierzy. Na szczęście wszyscy żyli, wygrzebując się energicznie z gruzów. Tylko biedna S. Klara jęczała boleśnie wzywając ratunku, przytłoczona drzwiami z westiarni, wyrwanymi z zawiasów. Wyglądała jak nieboskie stworzenie, cała skotłowana z gruzem, welon i habit w strzępach, a ręka prawa złamana i poraniona przez całą długość. Doktor z S. Rafaelą założyli łupki, ale trzeba ja odprowadzić do jakiegoś szpitala, bo bez gipsu ręka się nie zrośnie.

https://www.benedyktynki-sakramentki.org/wp-content/uploads/2024/08/15-08-kronika.mp3
Kościół i klasztor - sierpień 1944 r. (fot. Edward Tomiak, MPW)
Kościół i klasztor – sierpień 1944 r. (fot. Edward Tomiak, MPW)

[1] We wszystkich klasztorach Benedyktynek Sakramentek ksienią jest Matka Boża. Akt Jej wyboru jest uroczyście ponawiany co roku w Uroczystość Wniebowzięcia.

[2] Tzn. w krypcie pod kościołem.

[3] Reparacja – kilkugodzinna adoracja wynagradzająca odprawiana codziennie przez jedną z sióstr.

[4] Pomieszczenia te sąsiadowały z kuchnią.

[5] Chodzi o drewniany korytarz łączący klasztor z budynkiem na najniższym tarasie ogrodu.

[6] Szkoła mieściła się w budynku zabranym klasztorowi przez władze carskie w ramach represji po powstaniu styczniowym.

[7] Miejsce przechowywania odzieży.

Blog,  Powstanie Warszawskie

Copyright © 2026 · Benedyktynki od nieustającej adoracji Najświętszego Sakramentu

SAKRAMENTKI '44
OCAL PAMIĘĆ - DAJ ŚWIADECTWO
SAKRAMENTKI '44 - OCAL PAMIĘĆ
Chcę wiedzieć więcej Chcę wiedzieć więcej
Chcę wiedzieć więcej Chcę wiedzieć więcej