Benedyktyńska oblatka w drodze na ołtarze

Podczas audiencji udzielonej 14 grudnia prefektowi Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kard. Angelo Amato, Ojciec Święty wyraził zgodę na publikację m.in. dekretu o cudzie przypisywanym wstawiennictwu Sługi Bożej Itali Meli, oblatki benedyktyńskiej.
Oznacza to, że już wkrótce może ona zostać ogłoszona błogosławioną.

Sługa Boża Itala Mela

Życiorys

Itala Mela urodziła się 24 sierpnia 1904 roku w La Spezia. Rodzice byli niewierzący, ale o religijne wychowanie Itali zatroszczyli się dziadkowie, którym zapracowani rodzice powierzyli córkę.  W dniu 9 maja 1915 roku przystąpiła do Pierwszej Komunii świętej, a 27 maja otrzymała sakrament bierzmowania. Podczas nauki w liceum trafiła do środowiska na wysokim poziomie kulturalnym i moralnym, ale zupełnie zamkniętego na sprawy wiary.

27 lutego 1920 roku była świadkiem śmierci swego 9-letniego brata Enrico, który zmarł w szpitalu po długiej agonii. Pod wpływem tego traumatycznego przeżycia Itala stała się zdeklarowaną ateistką. Po śmierci jest tylko nicość – napisała.

11 listopada 1922 roku wyjechała do Genui, gdzie zapisała się na studia filologii klasycznej. Głęboki kryzys, który wówczas przeżywała, zbliżył ją do wiary. W wigilię uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP przystąpiła do spowiedzi, a następnego dnia – do sakramentu Eucharystii.

W 1923 r. wstąpiła do Uniwersyteckiej Federacji Katolików Włoskich (FUCI), gdzie sprawowała  odpowiedzialne funkcje, aż w końcu została jej przewodniczącą. Spotkała tam wiele znanych postaci jak św. Józef Moscati, św. Ryszard Pampuri, czcigodny sługa Boży Ludwik Necchi, bł. Piotr Jerzy Frassati, Divo Barsotti. Tutaj pozna także o. Augustyna Gemelli, bł. kard. Ildefonsa Schustera OSB, ks. Adriana Bernareggi, późniejszego arcybiskupa Bergamo, który stał się jej duchowym ojcem, i ks. Jana Chrzciciela Montiniego, przyszłego papieża Pawła VI, a wówczas kościelnego asystenta Federacji.

Latem 1924 roku Itala zaczyna zastanawiać się nad powołaniem zakonnym. Zaniepokojeni rodzice, pragnąc skierować jej zainteresowania na inne tory, wysłali ją do Wenecji.

W 1925 roku Itala wybiera temat pracy magisterskiej: Epistolografia chrześcijańska i św. Cyprian. W ten sposób studia szły w parze z lekturą Biblii, rekolekcjami i ćwiczeniami duchowymi w ramach FUCI.

1 maja 1926 r. Itala składa ślub posłuszeństwa kierownikowi duchowemu, a w pierwszy piątek czerwca – czasowy ślub dziewictwa, który potwierdzi definitywnie w dniu Wielkanocy 1928 r. W tym samym czasie uzyskuje dyplom magisterski na uniwersytecie w Genui.

3 sierpnia tego roku w Pontremoli przed tabernakulum doświadcza obecności Boga w swym sercu i otrzymuje przynaglenie do jej głoszenia.

Zamierza wstąpić do benedyktynek, ale nagła ciężka choroba, zmusza ją do rezygnacji z tych planów. W marcu 1929 roku lekarze diagnozują u niej zapalenie opłucnej i zapalenie wsierdzia. Gdy stan jej zdrowia nieco się poprawił, na zaproszenie opata Schustera, który był już wówczas arcybiskupem Mediolanu, zamieszkała przy klasztorze benedyktynek sakramentek w tym mieście.

Nie będzie mniszką, żyje w świecie, ale czuje potrzebę złożenia prywatnych ślubów ubóstwa, czystości i posłuszeństwa, do których dodaje według tradycji benedyktyńskiej ślub conversio morum – sposobu życia według Reguły św. Benedykta. 4 stycznia 1933 r. kończy nowicjat benedyktyński, składając profesję jako oblatka opactwa św. Pawła za Murami w Rzymie. 11 czerwca tego samego roku złoży dodatkowy ślub poświęcenia się Trójcy Świętej, którym zobowiąże się do życia tajemnicą zamieszkania Trójcy Świętej w duszy i do głoszenia tej prawdy.  Od tej pory zamieszkanie staje się centrum jej życia i misji w Kościele.

W lipcu 1937 r. z powodu choroby opuszcza Mediolan i wraca do La Spezia.

21 kwietnia 1941 Ojciec Św. Pius XII zatwierdza jej szczególne powołanie w Kościele.

Rekolekcje w 1946 r. przynoszą pierwsze plany utworzenia – istniejącej do dziś – rodziny kapłańskiej, której członkowie głosić będą w sposób szczególny łaskę zamieszkania Trójcy św. w sercu chrześcijanina i prowadzić wiernych do życia nią zgodnie z sakramentem chrztu. Rok później Itala ofiarowała swoje życie pustelnicze w intencji tego dzieła.

Itala Mela zmarła 29 kwietnia 1957 roku w opinii świętości i została pochowana w krypcie katedry Chrystusa Króla w La Spezia. W dniu 21 listopada 1976 roku rozpoczął się jej proces beatyfikacyjny. 12 czerwca 2014 r. papież Franciszek promulgował dekret o heroiczności jej cnót, a 17 grudnia 2015 r. upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do opublikowania dekretu zatwierdzającego cud za jej wstawiennictwem, otwierając tym samym drogę do beatyfikacji.

Duchowość

Centralnym punktem myśli Itali jest nauka o zamieszkaniu Trójcy Świętej w naszej duszy.

Żyć zamieszkaniem to żyć chrztem. Byłoby poważnym błędem sądzić, że wezwanie dusz do karmienia się tą godną uwielbienia tajemnicą jest wzywaniem ich do jakiegoś specjalnego nabożeństwa. To raczej zaproszenie do życia łaską otrzymaną na chrzcie, do wniknięcia w Bożą rzeczywistość, obiecaną nam przez Jezusa: „Przyjdziemy do niego i będziemy u niego przebywać”. (Itala Mela, Rękopisy, 4,52).

Wolą Chrystusa, którą mocno odczuwam w głębi duszy, ​​jest przyciągnąć, zanurzyć mnie wraz z Sobą w przepaści Trójcy Świętej. Innych wezwie do uwielbiania Jego świętego Człowieczeństwa, do otoczenia kultem Jego Męki, do uczczenia jakiejś tajemnicy Jego życia lub życia Jego Matki. Ale ode mnie żąda On czegoś pełniejszego: chce, abym w niewymownie ścisłym zjednoczeniu z Nim uczestniczyła w pełni Jego Życia. A Chrystus żyje w Trójcy. Wszyscy jako chrześcijanie są do tego wezwani. Powinnam tego chcieć, bo On tego chce wolą wyłączną… Nie ma sensu szukać innych dróg: to tę właśnie On wybrał dla mojego uświęcenia. (Itala Mela, Rękopisy, 1, 2).

Prawdę o zamieszkaniu Najświętszej Trójcy w duszy uczynić głównym fundamentem mojego duchowego życia. Mojego duchowego życia – to znaczy życia mojego ducha, duszy, którą Bóg mi dał i uświęcił swoją Łaską. Bóg jest we mnie: Bóg. Życie mojej duszy nie powinno odbiegać od Niego, ale zmierzać ku Niemu. Dążyć do jedności – myśl nabiera kształtu w myśli Boga, serce rozpala się tą samą miłością, wola jednoczy się z Jego wolą…

Uczynić zamieszkanie fundamentem mojego życia duchowego to dążyć do tego połączenia myśli, miłości, woli, działania z Trójjedynym Panem…

Uczynić zamieszkanie centrum mojego życia to w każdych okolicznościach docierać w głębi do mądrości, miłości, mocy, miłosierdzia Boga. Wzór do osiągnięcia jedności? Chrystus. Bóg dotykalny i widzialny, “ukazanie” Ojca. (Itala Mela, Rękopisy, 39, 58).

Panie, zanurz mnie w Tobie:
daj być przemienianą przez Ciebie

Niech będę mała, prosta, prawdziwa:
dziecko u Twoich stóp, bez dyskusji, oporów ni wahań.

Panie, oto jestem! Zapominam o wszystkim,
co nie jest słodkim i przejmującym drżeniem zjednoczeniem z Tobą,
Oblubieńcem i Mistrzem.

Jezu, powierzam się Tobie.

Moja dusza jest w Twoich rękach: uczyń z nią, co chcesz.
Moim jedynym punktem oparcia jesteś Ty.

Na drogach ducha zanieś mnie, dokąd chcesz:
nie stawiam granic Twojemu działaniu.

Uwielbiam Cię i zawierzam Tobie:
spraw, by moja zażyłość z Tobą była zdolna przyciągnąć światło i łaskę
na wszystkich, których kocham, i na cały Kościół.

(Itala Mela)

Co myślisz?

*